Orbitrol to sterownik skrętu kół skrętnych pojazdów, stanowiący jeden z elementów hydrauliki siłowej. Stosowany jest w maszynach budowlanych (takich jak ładowarki, koparki), maszynach rolniczych (kombajny, ciągniki), na statkach, a także w wózkach widłowych. Twórcą orbitroli jest duńska firma Danfoss. Obecnie na rynku istnieje wielu producentów oferujących sterowniki skrętu (między innymi niemiecka firma ORSTA), które nieznacznie różnią się pomiędzy sobą konstrukcją. Co warto wiedzieć o tym elemencie układu kierowniczego wózków widłowych?

Za co odpowiada orbitrol w wózkach widłowych?

Wózek widłowy jest maszyną wykorzystywaną w wielu miejscach pracy (między innymi w fabrykach, magazynach, gospodarstwie rolnym). Ze względu na to, że musi się poruszać w ograniczonej przestrzeni, powinien być bardzo zwrotny. Bezpieczne i sprawne kierowanie wózkiem widłowym umożliwiają orbitrole hydrauliczne (inaczej nazywane hydrostatycznymi zaworami skrętu). Ich głównym zadaniem jest umożliwianie płynnej kontroli skrętu maszyny, poprzez dostarczenie do kół prowadzących momentu skrętu. Do orbitrolu podłączona jest kolumna kierownicza. Dzięki zaworowi skrętu ciśnienie tłoczy z pompy, odpowiednią ilość oleju, do siłownika hydraulicznego połączonego z kołami pojazdu systemem krótkich drążków kierowniczych.

Jakie są rodzaje orbitroli?

Orbitrole na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo podobnie. Różnią się między sobą głównie sposobem pracy, można tu wyróżnić zawory skrętu z systemem:

  • Close Normally (CN) – utrzymuje ciśnienie w układzie, podczas gdy kierownica pozostaje w bezruchu; najlepiej sprawdza się w układach, gdzie do zasilania służy tylko jedna pompa hydrauliczna,
  • Load Sensing (LS) – cechuje się automatyczną regulacją, pasuje do pompy wyposażonej w taki sam system,
  • Open Normally (ON) – stosuje się go w układach kierowniczych wyposażonych w osobną pompę hydrauliczną.

Awarie orbitroli – jak je rozpoznać?

Zawory skrętu w wózkach widłowych mogą ulec wewnętrznym uszkodzeniom. Oto kilka sytuacji, które mogą wskazywać na możliwą awarię orbitoli:

  • wyciek na wałku napędowym – świadczy o uszkodzeniu wewnątrz zaworu skrętu (często zdarza się, że w tym przypadku mechanik wymienia uszczelnienia, zazwyczaj jednak zabieg ten przynosi krótkotrwały efekt, gdyż po niedługim czasie znów dochodzi do przecieków),
  • maszyna kołysze się na boki podczas jazdy, operator ma wrażenia jakby wózek „płynął” – wynika to z przecieków wewnętrznych urządzenia,
  • gwałtowne szarpnięcie kierownicą – wynika z nieprawidłowego podłączenia przewodów podczas montażu zaworu skrętu.

W przypadku nastąpienia awarii najlepiej jest oddać orbitrol do regeneracji.

Naprawa zaworu skrętu w wózkach widłowych – o czym warto wiedzieć?

Orbitrol hydrauliczny można regenerować, czyli przywrócić jego pasowanie na suwakach. Najlepiej robić to w profesjonalnych serwisach specjalizujących się w naprawach hydrauliki siłowej.

Warto pamiętać, że:

  • orbitrol musi pasować do danej maszyny (dlatego nie zaleca się wymiany urządzenia na nowe, a właśnie naprawę oryginalnej części), musi być w pełni kompatybilny (również, jeśli chodzi o zastosowane suwaki wewnątrz urządzenia),
  • przed przystąpieniem do naprawy orbitroli należy poddać go gruntownej diagnostyce,
  • należy zabezpieczyć układ kierowniczy zaworem przelewowym – nie każdy orbitrol jest w niego wyposażony.

Wynalezienie orbitroli hydraulicznych znacznie wpłynęło na jakość pracy operatorów wózków widłowych. Trudno wyobrazić sobie, żeby maszyny te nie były skrętne, w wielu przypadkach nie mogłyby wykonywać swojej pracy. Bardzo ważne jest odpowiednie dbanie o podzespół kierowniczy, niebagatelizowanie awarii i regeneracje zaworu skrętu w profesjonalnych warsztatach naprawczych.